Twój HTML i CSS, wyrenderowany przez prawdziwego Chrome. Wysyłasz JSON z dowolnego stacku — Rails, Django, WordPress, Hugo — i po około sekundzie dostajesz adres gotowego PNG. Nic do instalowania, żadnego Chrome do pilnowania.
curl -X POST https://imageapi.dev/v1/images?wait=true \
-H "Authorization: Bearer sk_live_..." \
-d '{"template":"blog-og","modifications":{
"title":"Dziesięć rzeczy, które psują sen",
"author":"Anna Kowalska","site":"twojblog.pl"}}'
Bez edytora wizualnego, bez klikania, bez czekania na grafika przy każdym wpisie.
Trzy gotowe albo własny — zwykły HTML i CSS z polami, które podmieniasz przy każdym renderze.
Jeden POST z tytułem, autorem i kolorem. Z ?wait=true czekasz na obrazek w tym samym połączeniu.
Gotowy PNG trafia w og:image. Ten sam render drugi raz nie kosztuje ani grosza.
Nie makiety. Każdy obrazek na tej stronie — łącznie z tym, który zobaczysz wrzucając nasz link na LinkedIna — powstał przez to samo API, które właśnie czytasz.
Dla porównania podajemy ceny konkurencji z ich własnych stron. Jeśli coś się zmieniło, napisz — poprawimy.
| Plan | Cena | Obrazków miesięcznie | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Free | $0 | 100 | Ze znakiem wodnym |
| Starter | $9 | 2 000 | Własne szablony |
| Pro | $29 | 10 000 | Bez znaku wodnego, webhooki |
| Scale | $79 | 50 000 | Priorytet w kolejce renderów |
| Bannerbear | $49 | 1 000 | Cena z ich cennika |
Przy planie Starter jeden obrazek kosztuje ułamek grosza. Nie dlatego, że sprzedajemy poniżej kosztów — po prostu render trwa sekundę procesora, a my nie doliczamy do tego marży za edytor, którego i tak byś nie użył.